Konwalie są ładne, ale pojawia się pytanie, czy są trujące, czy nie - zwłaszcza, że są bardzo podobne do pysznego dzikiego czosnku.

Konwalia (Convallaria majalis) oczarowuje obserwatora w europejskich lasach i ogrodach białymi kwiatami w kształcie dzwonu. Ze swoimi pięknymi kwiatami małe kwiatki maryjne wyglądają jak uosobienie niewinności. Ale rośliny tylko owijają się w płaszcz dającej się uniknąć nieszkodliwości i każdego roku stają się pułapką dla ciekawskich dzieci i niczego niepodejrzewających kolekcjonerów ziół.
Konwalia trująca czy nie?
Konwalia jest bardzo trująca, a w 2014 roku została nawet uznana za trującą roślinę roku. Wszystkie części roślin zawierają toksyczne glikozydy typu karenolipidowego. Nawet suszenie rośliny nie czyni jej nieszkodliwą. Nasiona, a zwłaszcza niewinnie wyglądający kwiat, zawierają 38 takich związków chemicznych. Substancje te są również wchłaniane przez wodę kwiatową, w której stały konwalie. Mają bardzo silny wpływ na serce. Dzięki tej właściwości konwalia już w XV wieku trafiła do medycyny ludowej. Współczesna medycyna konwencjonalna wykorzystuje również tolerowane niewielkie ilości jako aktywny składnik leków. Jednak po „tolerowanych małych ilościach” powinien znajdować się duży wykrzyknik.

Konwalia: od jakiej ilości trujące?
Po spożyciu jednej do pięciu jagód należy spodziewać się zaburzeń rytmu serca, co najwyżej przez krótki czas. Na szczęście nasz organizm nie wchłania wielu toksyn. Z większej ilości staje się krytyczny. Liście muszą być odpowiednio traktowane, aby doprowadzić do poważnego zatrucia. Niemniej konwalii oczywiście nigdy nie należy jeść!
Konwalia: objawy zatrucia
Nawet kontakt z rośliną powoduje podrażnienie skóry i oczu. Po zjedzeniu składników roślinnych konwalii należy zaobserwować następujące objawy:
- Zwężenie klatki piersiowej
- Biegunka
- Arytmie serca
- Zaburzenia widzenia
- zawroty głowy
- nudności
Najpierw pojawia się wysokie ciśnienie krwi i tętno. Później ciśnienie krwi spada, a oddychanie staje się głębsze, aż do śmierci z powodu zatrzymania akcji serca.

Konwalia: co zrobić w przypadku zatrucia?
Jeśli spożyjesz jakąkolwiek część rośliny, powinieneś wezwać kontrolę zatruć. Dostarcza informacji, czy należy skontaktować się z karetką. Sprawdzaj parametry życiowe, aż do przybycia ratowników medycznych. Podać tabletkę z węglem drzewnym, jeśli jest dostępna w apteczce. Wiąże to toksyny w żołądku. Jeśli zostały spożyte duże ilości, lekarz traktuje to tak, jakby było to zatrucie glikozydem nasercowym. Każde zatrucie należy zgłosić do Centrum Informacji o Truciznach.
Konwalia: trująca również dla psów i kotów?
Rośliny są trujące nie tylko dla ludzi. Psy i koty mogą również zatruć się wczesnymi kwitnieniami. Objawy zatrucia są podobne jak u ludzi. Należy natychmiast skonsultować się z lekarzem weterynarii, a incydent później zgłosić do Centrum Informacji o Truciznach. Glikozydy są również toksyczne dla świń, kóz, koni, królików, królików, chomików, świnek morskich i ptaków.

Udane odróżnienie konwalii od dzikiego czosnku
Marzec i kwiecień, kiedy konwalie kwitną tylko od czasu do czasu, to sezon czosnku niedźwiedziego (Allium ursinum) w lokalnych lasach. Jednak liście pachnącego czosnkiem dzikiego zioła są bardzo podobne do trujących liści konwalii. Zatrucie występuje co roku, ponieważ trujące sobowtóry lądują w wiklinowym koszu podczas polowania na czosnek niedźwiedzi. Istnieje wiele różnic między mieszkańcami lasu. Wszystkie informacje o tym, jak rozpoznać dziki czosnek można znaleźć tutaj: Abyś mógł bezpiecznie uczestniczyć w kolejnej kampanii zbierania dzikiego czosnku.

Mimo że konwalie są trujące, są to piękne rośliny. Jeśli zdecydujesz się posadzić konwalie w swoim ogrodzie, oto wszystkie potrzebne informacje na temat konwalii, od sadzenia po pielęgnację i rozmnażanie.